wtorek, 5 kwietnia 2011

Primaaprilisowe żarty Google



Co prawda od 1 kwietnia minęło już kilka dni, to pewnie i tak nie widzieliście wszystkich żartów jakie Google przygotowało dla swoich fanów i użytkowników. Oto podsumowanie minionego Prima Aprilis.

  • Chromercise - czyli jak nadążyć za szybkością Chrome nie łamiąc sobie przy tym palców,
  • YouTube 1911 - setne urodziny największego serwisu z filmami,
  • GMail motion - obsługiwanie klienta pocztowego za pomocą ruchów ciała,
  • w usłudze BodyBrowser można było oglądać szczegółową anatomię... krowy (teraz ta funkcja jest chyba niedostępna),
  • firma Contoso przerzuca się z pakietu biurowego Microsoftu na Google. Dowcip polega na tym, że Contoso to fikcyjna firma, której Microsoft używa w czasie np. spotkań biznesowych swoich pracowników,
  • ciekawe znaleziska w Google Maps,
  • Google Docs Motion - odpowiednik technolgii Motion dla Dokumentów,
  • Meow me now - czyli możliwość szukania kotów w najbliższej okolicy na telefony z Androidem i iOS,
  • Blogger zostaje przejęty przez Google!
  • możliwość pracy jako autowypełniacz,
  • GBlimps - nowy sposób reklamowania poprzez... sterowce,
  • Voice-alyzer - test trzeźwości przed korzystaniem z usługi Google Voice,
  • kolejne rewolucyjne pomysły na reklamy,
  • usługa Google Voice Search teraz dostępna w świńskiej łacinie,
  • Chrome jest jeszcze szybszy dzięki Chrome Lite - można go wypróbować instalując rozszerzenie do Chrome'a,
  • po dziesiątkach testów okazuje się, że najlepszą czcionką dla Google jest Comic Sans - można ją wypróbować instalując rozszerzenie do Chrome'a.
Kolejna porcja niezwykłych opcji w produktach Google dopiero za rok.

EDIT: Byłbym zapomniał - jest jeszcze polski akcent tej zabawy.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...